Malownicza francuska wyspa – Korsyka

Korsyka, atrakcje, informacje, dojazd

Jak zaplanować wyjazd na Korsykę


Dojazd na wyspę

Szczególną uwagę powinni zwrócić właściciele samochodów z silnikiem benzynowym. Ponieważ na Korsyce większość samochodów jeździ na ON, być może dlatego zbiorniki na benzynę (notabene nigdzie nie pisze ile ma oktanów – a jest tylko jedna) mogą być zanieczyszczone. Tak chyba było i w naszym przypadku – z syfiastej benzyny zanieczyścił nam się silnik, zaworki nieźle się rozdzwoniły… A ponieważ nigdzie nie było lepszej (98?) nie można było problemu się pozbyć… Jak jeżdżą Korsykanie? Szybko. Także Korsykanki poruszają się w niesamowicie ekspresowym tempie. Wydaje Ci się, że dobrze jeździsz i nie można szybciej wejść w ten zakręt? Nic bardziej mylnego. Tam nawet największy złom potrafi przejechać go szybciej. Oczywiście pod warunkiem, że prowadzi go tubylec. Turystów łatwo rozpoznać – my wyprzedzamy turystę, Korsykanie wyprzedzają nas… Przy czym szczerze trzeba przyznać, że, w odróżnieniu od Sardyńczyków, Korsykanie są uprzejmi na drodze, ustąpią pierwszeństwa, wpuszczą z drogi podporządkowanej. Mimo, że Korsyka to „dzicz”…

Ciężka przeprawa

Drogi są wąskie, miejscami bardzo wąskie, kręte (jeszcze jak!) i nie najlepszej jakości. Ogólnie jeśli chcesz, by potencjalny nabywca nie kupił Twojego samochodu – pokaż mu Twój film z wakacji na Korsyce 😉 W naszym wypadku z każdych wakacji, bo jesteśmy wprawni w wymyślaniu przejazdów „ciekawymi” pod tym względem drogami. Do oznaczeń dróg nie mieliśmy zastrzeżeń (być może ze względu na dokładną mapę). Jeśli chodzi o krętość dróg – przeciętna prędkość to ok. 30km/h (no, chyba, że ma się na nazwisko Kuzaj… ale wtedy kończy się na najbliższym drzewie ;-))

Jedyne korki, które zaobserwowaliśmy to w godzinach popołudniowych w większych miastach (Bastia, Ajaccio).

Drogi widokowe na Korsyce

Jest ich trochę, właściwie to chyba 90% dróg jest widokowych. Najciekawsze naszym zdaniem wzdłuż zachodniego wybrzeża. Szczęśliwie jest wiele zatoczek, w których można zaparkować, by uwiecznić te widoki.

Gdzie nocować?

My nocowaliśmy tylko na kempingach. Są jeszcze Gite d’Etape, w cenach od 30 EUR, miejscami od 50 EUR za pokój dwuosobowy. Jeśli chodzi o kempingi – byliśmy zadowoleni. Nie są to kempingi norweskie, ale rzadko kiedy na coś narzekaliśmy. Pewnie dlatego, że mieliśmy dobry przewodnik polecający i zniechęcający do niektórych miejsc. Generalnie kempingi są mniejsze, bardziej kameralne, tańsze i dużo lepsze niż sardyńskie. Nie należy się jednak spodziewać, że na korsykańskich kempingach dogadamy się w języku innym niż francuski… (chociaż oczywiście zdarzają się wyjątki)

 

Ceny na wyspie są oczywiście wyższe niż w Polsce. Odnośnie do cen noclegów – jeśli nie podajemy w tekście ceny za samochód – znaczy, że na danym kempingu nie jest pobierana za niego opłata.

Jak się dogadać?

Korsykanie nie mówią po angielsku! Rozmówki francuskie – konieczne. Dotychczas w każdym kraju na kempingach można było się porozumieć po angielsku. Nie we Francji! Tylko na kilku korsykańskich kempingach znają ten język. Problem jest także przy atrakcjach turystycznych, nawet tych największych, jak Calanches/Scandola/Girolata, gdzie pani gdy chciała nam coś wytłumaczyć wypytywała przechodniów, kto mówi po angielsku… Na jednym z kempingów uprzejma pani raczyła nam przypomnieć, że jesteśmy we Francji, a we Francji mówi się po francusku. To tak jakby Chińczyk powiedział „jesteś w Chinach, mów po chińsku”… Przy czym kiedy Francuzi czegoś potrzebują, okazuje się, że jakoś potrafią się dogadać i po angielsku. Dwie francuskie turystki prosiły nas o zrobienie im zdjęcia… nie miały wyjścia… po angielsku wyjaśniły, co na zdjęciu ma zostać ujęte…

 

Kuchnia – co warto spróbować?

Warto spróbować korsykańskich wędlin (charcuterie). Niech nasze szynki się chowają! Charcuterie robiona jest z wieprzowiny – wędzi się ją i suszy w piwnicach. Na Korsyce robi się też dobre sery z mleka owczego – brocciu (delikatny, orzeźwiający) czy Fromage Corse (twardy). Słyszeliśmy też o potrawach z kasztanów jadalnych (naleśniki, ciasta). Niestety nie próbowaliśmy. Kasztanowców też nigdzie nie widzieliśmy…

Regionalne Alkohole

Tanie wina, drogie piwa. Najbardziej znane korsykańskie wina są z okolic Patrimonio (białe mocne wytrawne oraz słodkie z pomarańczy, brzoskwiń czy ). Na Cap Corse wytwarzany jest również muskat.

Ludzie i język

Podobnie jak we Francji kontynentalnej. Jadąc tam albo trzeba znać język francuski, albo… mieć twardą dupę 😉 Rozmówki jak najbardziej zalecane. Nawet w największych atrakcjach turystycznych znajomość angielskiego jest znikoma… Zdarzały się wyjątki – jak np. na kempingu Calamar w Prunele, który serdecznie polecamy. Niezwykle sympatyczny właściciel władający biegle językiem angielskim (niemieckim pewnie też, gdyż większość kempingowiczów to Niemcy).

Turyści

Przeważają Francuzi, Włosi, Niemcy. Są też, jak wszędzie, Holendrzy 🙂

 

Pogoda na wyspie

Mimo, iż na południu, Korsyka ma bardzo przyjemny klimat. Jest ciepło, miejscami gorąco, ale i chłodny wiatr od morza i chłód od gór dają orzeźwienie. Opady też mogą się czasem trafić. Dzięki temu Korsyka jest taka zielona.

Uciążliwe owady!

Mnóstwo komarów, dużo jaszczurek. Zarówno na Korsyce, jak i Sardynii bardzo dużo drapieżnych ptaków.

Atrakcje turystyczne

Największymi atrakcjami Korsyki są widoki. Majestatyczne góry, wysokie wybrzeża, piękne zatoki i plaże. Rozczarują się natomiast ci, którzy spodziewają się zabytków. Proste budownictwo, charakterystyczne kościoły i… to prawie wszystko. Prehistoryczne pomniki jak Filitosa (wstęp płatny), kościoły San Michele w okolicach Murato, la Canonica czy Nebbio (St. Florent) to niewiele.

 

Polecamy Korsykę dla wielbicieli:

  •  widoków
  •  przyrody
  •  grobowców megalityczny

Miejsca warte uwagi

  • zachodnie wybrzeże Cap Corse (Golfu Alisu, Marine de Giottani, Marine de Farinole)
  • przejazd drogami nr 81 (przez pustynię – Desert des Agriates), potem 197 z St. Florent do Calvi, a nawet ciut dalej, drogą 81d, za półwysep la Revellata (w szczególności okolice St. Florent, Anse de Peraiola, Golfe de la Revellata)
  • drogę nr 84 z Porto do Col de Vergio
  • widok na Calvi z ND de la Serra (wieczorem, nie rano, ze względu na padające słońce)
  • drogę nr 824 z Piany wraz z plażą de Arone i Capu Rossu
  • Pointe de la Parata z widokiem na wyspy Sanguinaires
  • plażę Roccapina
  • widok z Ermitage de la Trinite na Bonifacio (wieczorem)
  • Bonifacio i rejs statkiem
  • widok z drogi 368 na Porto Vecchio i okolice (wieczorem)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *